W kursie o pracy z ankietami nauczyłeś się projektować pytania, budować ankietę, rozsyłać ją i analizować wyniki. Ten kurs zaczyna się dokładnie tam, gdzie tamten się skończył. Odpowiedzi już masz. Teraz zamienimy je w konkretne kroki: e-mail, który do kogoś trafi, telefon, który ktoś odbierze, ofertę, która dotrze w chwili, gdy jest potrzebna.
Odpowiedź to sygnał, nie tylko liczba
Większość firm czyta wyniki ankiety jak raport. Przeglądają średnie, kiwają głową nad wykresem i zapisują plik. A przecież za każdą pojedynczą odpowiedzią siedzi konkretny człowiek w konkretnej sytuacji, a ta sytuacja ma swoje biznesowe konsekwencje.
Gdy klient pisze, że rozważa rozszerzenie współpracy, to szansa sprzedażowa. Gdy pisze, że od pół roku czeka na rozwiązanie problemu, to ryzyko odejścia. Gdy daje najwyższą ocenę i dopisuje, że poleca Cię znajomym z branży, to kandydat na referencję. Zbiorcza statystyka nie pokaże żadnej z tych trzech rzeczy. Zobaczysz je dopiero wtedy, gdy spojrzysz na pojedyncze odpowiedzi.
Trzy sygnały, których szukasz w odpowiedziach
O cokolwiek pytasz, w odpowiedziach regularnie pojawiają się trzy typy sygnałów. Naucz się je nazywać, bo każdy z nich wymaga innej reakcji i często innej osoby w firmie.
- Klient gotowy do zakupu. Wspomina o brakującej funkcji, planie na przyszły rok, zainteresowaniu kolejną usługą. Reakcja należy do działu sprzedaży i powinna być szybka.
- Klient na wylocie. Niska ocena, opisany problem, wzmianka o konkurencji. Reakcja należy do wsparcia lub opieki nad klientem i powinna być osobista.
- Zadowolony klient. Wysoka ocena i pochwalny komentarz. Tutaj prosisz o recenzję, polecenie lub zgodę na case study.
Reszta odpowiedzi to materiał do ulepszania produktu i procesów. On też jest cenny, tylko pracuje się z nim wolniej i w innym rytmie. Różnica jest prosta. Ulepszenia planuje się na miesiące, sygnał biznesowy wygasa w ciągu dni.
Gdzie znajdziesz dane w Quandzie
Będziesz pracować głównie z dwiema sekcjami ankiety. W sekcji wypełnione ankiety widzisz pojedyncze odpowiedzi, respondent po respondencie, łącznie z datą wysłania, czasem spędzonym na wypełnianiu i e-mailem respondenta. Możesz wybrać zakres dni, przypisywać respondentom etykiety i pobrać wszystko do pliku CSV, w którym znajdziesz też kolumny respondent, e-mail respondenta i firma.
W sekcji analiza odpowiedzi widzisz natomiast podsumowanie wszystkich respondentów i masz do dyspozycji zaawansowany filtr. To on jest kluczowy dla tego kursu, bo dzięki niemu podzielisz całą próbę na grupy, z którymi da się dalej pracować. Szczegółowo zajmiemy się nim w drugiej lekcji.
Bez identyfikacji się nie da, a szybkość decyduje
Wszystko, co opisujemy w tym kursie, opiera się na jednym założeniu. Musisz wiedzieć, kto odpowiedział. Osiągniesz to, rozsyłając ankietę kampanią e-mailową bezpośrednio z Quandy. Odpowiedzi połączą się wtedy z kontaktem i zobaczysz przy nich również dane, które masz o tej osobie i jej firmie. Publiczny link lub kod QR mają swoje miejsce, przy wrażliwych tematach anonimowość jest zaletą, ale sygnału biznesowego z nich nie wyciągniesz.
Drugie założenie to szybkość. Klient, który dziś napisał, że rozważa odejście, czeka na reakcję w tym tygodniu, a nie po analizie całego badania. Dlatego w Quandzie warto śledzić odpowiedzi na bieżąco, gdy tylko zaczną napływać. W kolejnych lekcjach pokażemy, jak zbudować dla tych reakcji system, żeby nie zależały od tego, czy ktoś sobie przypomni.